Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Klub turystyki górskiej na szlaku

W ramach klubu turystyki górskiej w Środowiskowym Domu Samopomocy 29 maja wybraliśmy się na drugą wycieczkę. Tym razem pojechaliśmy do Wisły Uzdrowisko żeby wejść na „Soszów” 886  m.n.p.m. Droga do Wisły była bardzo wesoła, choć cały czas staliśmy w przepełnionym pociągu. No ale muzyka grała, a  humory dopisywały. Pogoda przepiękna więc trzeba ruszać na szlak. Z dworca w Wiśle niebieskim szlakiem ruszyliśmy na Soszów. Po drodze w przydrożnym sklepiku uzupełnienie plecaków przede wszystkim w wodę, krótki odpoczynek i w drogę. Wszyscy szli żwawo i z pozytywnym nastawieniem, pomimo ukropu. Około 12 dotarliśmy do schroniska, gdzie wszyscy mogli odpocząć, napić się kawki, zjeść i nabrać sił do drogi powrotnej.  W dół schodziliśmy zielonym szlakiem, naszej drodze towarzyszyły efekty świetlne i dźwiękowe w postaci burzy, której towarzyszył oczywiście deszcz. No ale dla naszej dzielnej paczki to nie kłopot, zakładamy peleryny i idziemy dalej. Po zejściu do Wisły udaliśmy się na pyszny obiad, a następnie na pociąg do Tychów. Droga powrotna również w przepełnionym pociągu, ale daliśmy radę, bo jak nie my to kto?Gdzie pojedziemy następnym razem i czy pogoda znowu spłata nam figla, to się okaże. Do zobaczenia na kolejnym szlaku.